Strona dla firm z branży rowerowej, w tym serwisów, montowni i hurtowni. Jesteś klientem detalicznym? Zapraszamy na bike-SkiCenter.pl

Branża rowerowa chce większej odpowiedzialności platform za nielegalne e-bike'i

Branża rowerowa chce większej odpowiedzialności platform za nielegalne e-bike'i

Branża rowerowa chce większej odpowiedzialności platform za nielegalne e-bike'i

European Cycling Industries apeluje, by przygotowywany European Product Act nie pozostawiał produktów bez odpowiedzialnego podmiotu w UE. Dla rynku e-bike chodzi o bezpieczeństwo baterii, zgodność parametrów i uczciwą konkurencję między profesjonalnym handlem a anonimowym importem.

Popularność rowerów elektrycznych przyniosła europejskiemu rynkowi wzrost, ale również napływ produktów o niejasnym pochodzeniu, zawyżonych parametrach lub słabej dokumentacji. European Cycling Industries (ECI), organizacja reprezentująca branżę, dołączyła do międzysektorowej koalicji zabiegającej o mocniejsze zasady odpowiedzialności w przygotowywanym European Product Act.

Kluczowy postulat jest prosty: każdy produkt sprzedawany w Unii Europejskiej powinien mieć jasno wskazanego operatora gospodarczego z siedzibą w UE, który odpowiada prawnie za bezpieczeństwo i zgodność. Jeżeli takiego podmiotu nie ma, odpowiedzialność miałaby przejąć platforma internetowa udostępniająca ofertę.

To na razie stanowisko branży wobec aktu planowanego przez Komisję Europejską, a nie nowy obowiązujący przepis. Komisja zapowiadała przyjęcie inicjatywy w trzecim kwartale 2026 roku, dlatego ostateczny zakres regulacji może jeszcze się zmienić.

 

Dlaczego e-bike jest szczególnym przypadkiem?

Rower elektryczny łączy konstrukcję mechaniczną, instalację elektryczną, oprogramowanie, baterię i ładowarkę. Naruszenie ograniczeń mocy lub prędkości może zmienić jego status prawny, a źle dobrane lub niesprawdzone elementy zasilania zwiększają ryzyko przegrzania i pożaru. Jednocześnie klient kupujący bezpośrednio od sprzedawcy spoza UE może mieć trudność z ustaleniem, kto odpowiada za dokumentację, akcję naprawczą i części.

ECI zwraca uwagę, że problem nie sprowadza się do niezapłaconych ceł. Stawką jest integralność techniczna pojazdu, bezpieczeństwo użytkownika oraz równe warunki konkurencji dla firm, które finansują badania, certyfikację, serwis i obsługę posprzedażową.

 

Platformy już mają obowiązki, ale branża widzi lukę

Digital Services Act wymaga od platform mechanizmów zgłaszania nielegalnych produktów, informacji o sprzedawcach oraz sprawdzania bezpieczeństwa i zgodności ofert. General Product Safety Regulation nakłada z kolei obowiązki na producentów, importerów, dystrybutorów i platformy, w tym współpracę przy wycofaniach produktów.

Zdaniem koalicji to wciąż za mało w sytuacji, gdy produkt trafia bezpośrednio do konsumenta, a żaden podmiot w UE nie przyjmuje pełnej odpowiedzialności operatora gospodarczego. Właśnie tę lukę miałby domknąć European Product Act. Dla profesjonalnego kanału rowerowego oznaczałoby to bardziej porównywalne zasady działania i większą presję na identyfikowalność produktu.

Co powinien sprawdzać klient i sprzedawca?

  • kto jest producentem, importerem lub odpowiedzialnym podmiotem w UE,
  • czy rower ma kompletną dokumentację i parametry zgodne z deklaracją,
  • czy bateria i ładowarka tworzą zatwierdzony, kompatybilny system,
  • czy dostępne są części, diagnostyka i procedury serwisowe,
  • jak producent lub dystrybutor komunikuje akcje bezpieczeństwa i naprawy.

Najniższa cena zakupu nie pokazuje pełnego kosztu ryzyka. W przypadku e-bike'a znaczenie ma możliwość poprawnej diagnozy, dostęp do oryginalnych części, właściwe oprogramowanie oraz realny kontakt z podmiotem odpowiedzialnym za produkt. To elementy, których zwykle nie widać w krótkiej ofercie marketplace'u.

Szansa dla profesjonalnego handlu

Jeśli przyszłe przepisy zwiększą odpowiedzialność platform, mogą ograniczyć przewagę ofert, które konkurują ceną kosztem zgodności i obsługi. Dla sklepów specjalistycznych będzie to okazja, by jeszcze wyraźniej komunikować pochodzenie produktu, kompatybilność systemu, przygotowanie serwisowe i opiekę po zakupie.

Nie należy jednak czekać na nową ustawę. Już dziś dobra praktyka obejmuje weryfikację dokumentacji dostawcy, rejestrację numerów seryjnych, używanie zgodnych ładowarek, szkolenie serwisu oraz jasną procedurę reagowania na komunikaty bezpieczeństwa.

Pokaż więcej wpisów z Sierpień 2026
Prawdziwe opinie klientów
5 / 5.0 148 opinii
pixelpixel